RSS
czwartek, 27 stycznia 2011
"Dług zagraniczny..."

Wczoraj w Poznaniu, w godzinach wieczornych, została udokumentowana przeze mnie za pomocą aparatu fotograficznego praca anonimowego twórcy (bądź twórców)* podpisującego się jedynie znaczkiem " Anarchia". Tekst, widoczny poniżej,  umieszczony na pustej przestrzeni billboardu znajdującego się przy ulicy Pułaskiego jest pytaniem skierowanym do każdego, kto go przeczyta. Jestem skłonna zaryzykować stwierdzenie, że większośc osób, czytających komunikat poczuła się zmieszana zastanawiając się, dokąd zaprowadził nas konsumpcjonizm, który coraz powszechniej przyjmujemy jako wyznacznik jakości naszego życia...

*Z uwagi na bliskie sąsiedztwo Rozbratu, można domyslać się, że stamtąd własnie pochodzą twórcy komunikatu.